Pamiętacie dziewczyny jak z zapamiętaniem słuchałyśmy słodziutkich jak miodek głosików chłopców z NO MERCY ???Buziaczki jak u lali, wyżelowane włoski i koniecznie opalenizna z solarium, chociaż może w ich przypadku to taka karnacja…Ja do tego bym dodała zapach „czarnego adidasa” i koniec lat ’90 jak się patrzy.
A oto nasze „numery jeden” tego zespołu, ex aequo:
A to kolejny murowany hicior każdej dobrej, sobotniej zabawy, roztańczona dyskoteka, i pędzące ulicami Krosna Audi pana Dariusza R. rozbrzmiewała właśnie tak:
Wakacje, słynna „Delicja”, czasem „balety” w Bytnicy, ale obowiązkowo trzeba było się seksownie pobujać w rytm:
Eh…to były czasy.Tylko dlaczego wszystko co dobre, fajne i zabawne tak szybko się kończy?Każdy etap w życiu mija szybko i co gorsze bezpowrotnie, nie można cofnąć czasu, nic zmienić, ani naprawić, nie można niczego przeżyć jeszcze raz.Ale może tak musi być i dlatego życie tak fantastycznie smakuje.
Dałaś czadu Gocha, takie zestawienie…. EXTRA!! Trzeba tylko dodać: http://youtu.be/iFke0lya3EQ Rany tego typu przeboje określane są teraz jako RETRO. Ha ha
A ja kilka dni temu myslalam o no mercy!!!