Daję wam coś do posłuchania i do „pomyślenia”.
Przeczytajcie tekst tej piosenki, posłuchajcie nagrania.Jest tak bliska memu sercu…
Lubię „pomyśleć” z kieliszkiem czegoś mocniejszego w ręku, słuchajac muzyki, słów, głosów, które nie pozostają mi obojętne.
Dają trochę refleksji, w tym zaganianym, materialistycznym świecie.
Chwilę na zastanowienie nad innymi, niż namacalne, a przez to „realne” (???) wartościami.
Realna jest kanapa i auto.
A moje „JA”?Moja targana sprzecznymi uczuciami dusza?
Dziś posiedzę i posłucham, bo taki mam dzień i nastrój.
Poryczę pewnie.
Trochę nad sobą, a trochę nad tymi wszystkimi niespełnionymi, schowanymi głęboko w sercu uczuciami.
Ciągle boli mnie to, ze czas tak szybko płynie, przez palce przecieka.
A ja, jak głupia, kiedyś myślałam, ze do 30-tki masa czasu została.
Ten dzisiejszy świat…taki materialny, ze aż boli jego ciężar.
Fizyczność i seksualność człowieka grają wszędzie pierwsze skrzypce.Wycieraczki do auta opatrzone są nakleją nagiej kobiety…
A gdzie refleksja,gdzie przeżywanie życia na płaszczyźnie emocji, ducha?
Dziś muzyka takich zespołów jak DŻEM CZY HEY, określana jest mianem muzyki niszowej.
Więc ja mogę być na dnie tej niszy.Mi to pasuje.
Miłego słuchania kobiety.
„DO KOŁYSKI” DŹEM
Żyj z całych sił
I uśmiechaj się do ludzi
Bo nie jesteś sam
Śpij, nocą śnij
Niech zły sen Cię nigdy więcej nie obudzi
Teraz śpij
Niech dobry Bóg
Zawsze cię za rękę trzyma
Kiedy ciemny wiatr
Porywa spokój
Siejąc smutek i zwątpienie
Pamiętaj, że
Jak na deszczu łza
Cały ten świat nie znaczy nic a nic…
Chwila, która trwa
Może być najlepszą z Twoich chwil…
Idź własną drogą
Bo w tym cały sens istnienia
Żeby umieć żyć
Bez znieczulenia
Bez niepotrzebnych niespełnienia
Myśli złych
Jak na deszczu łza
Cały ten świat nie znaczy nic a nic…
Chwila, która trwa
Może być najlepszą z Twoich chwil…